Czyż jest większa radość niż spuścić wirtualny łomot przyjacielowi, który w rzeczwistości nie odnosi absolutnie żadnych obrażeń? Co tak bardzo kusi nas do tego? Przecież nie chęć zrobienia komuś krzywdy. Wręcz przeciwnie. Kusi nas granie w różnego rodzaju gry bijatyki właśnie z tego powodu, że nie są one prawdziwe. Zbliżamy się tutaj poziomem rozrywki do filmu sensacyjnego pełnego scen pogoni, strzelanin i bijatyk, z jedną poważną różnicą i zaletą zarazem. Gry są interaktywne. Pozwalają nam czynnie uczestniczyć w wydarzeniach z ekranu. Żaden film tej zalety nie posiada. A więc to interaktywność, możliwość nie tylko uczestniczenia w wydarzeniach, czy też kreowania ich, ale: kreowania ich wspólnie z przyjaciółmi, jest największą siłą bijatyk. Gry sztuki walki są odzwierciedleniem naszych pragnień wspólnych przeżyć. Ponieważ człowiek jest istotą stadną (jak stwierdzał już sam Arystoteles) musi on korzystać z pewnych zachowań w grupach. Paradoksalnie więc siedzenie przed komputerem może wspomagać tego rodzaju zachowania.

This entry was posted on Tuesday, September 29th, 2009 at 1:50 pm and is filed under Polskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply