Witam ponownie po dłuższej przerwie – niestety natłok obowiązków i spraw osobistych sprawił że nie miałem czasu na regularne update’y bloga. No ale może tym razem się uda, trzymajcie kciuki ![]()
Dzisiaj chciałem opowiedzieć wam o stronie SnowShow.pl. Trafiłem tam w poszukiwaniu niedrogich wyjazdów na narty (oj dawno nie byłem, dawno ..) i od razu muszę powiedzieć że jestem bardzo zadowolony z tego znaleziska. Od razu trzeba też zaznaczyć, że oferowane przez nich wycieczki to raczej narty studenckie niż rodzinne wakacje.
Ale przejdźmy do strony: czytelna i z dobrym layoutem – od razu plus. Ale zaraz – minus. Firefox zaczął blokować popupy ze strony, i pomimo faktu że nie są to natrętne reklamy a niegroźna (choć irytująca na dłuższą metę) muzyczka, fakt ten rzucił cień na całą stronę.Kolejnym istotnym faktem jest to że strona jest cały czas w budowie – nie ma jeszcze np forum, pomimo istniejącego już linka do niego.
Generalnie jednak nie można się na poważnie do niczego przyczepić. Strona jest przejrzysta, grafiki ma ładne i związane z tematem. Rozbudowana galeria pozwala poczuć klimat “studenckich” wypadów na dechę bądź narty.
Nie rozumiem – mi się muzyczka podoba, a forum działa. A ślyszeliście coś o biurze?
Muzyczka działa, ale mi na przykład to strasznie działa na nerwy. Mojemu szefowi też
. SnowShow mogę z całego serca polecić, bo byłem z nimi rok temu w Livigno. Przywitali gości flaszką, na imprezach grał spoko dj. Wyjazdy mogę lekko polecić.